Nowe badania pokazują, że ekstrakt z pestek winogron może odwracać proces starzenia u myszy.
Winogrona wydają się być prawdziwą skarbnicą właściwości przeciwstarzeniowych — zawierają resweratrol, przeciwutleniacze i związki o działaniu przeciwnowotworowym. Teraz naukowcy dodali do tej listy kolejny punkt: wykorzystali ekstrakt z pestek winogron, aby skutecznie wydłużyć długość i jakość życia myszy. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Nature Metabolism.
Okej, to kolejne doniesienie „na razie tylko u myszy”, ale mimo to – bardzo ekscytujące. Usuwanie i łagodzenie skutków komórek starzejących się (tzw. komórek senescentnych) to dziś dynamicznie rozwijająca się dziedzina badań. Zajmuje się ona ograniczaniem przewlekłych chorób związanych z wiekiem oraz poprawą długości i jakości życia – czyli dokładnie tym, na czym polega idea długowieczności.
Choć nie wiadomo jeszcze, czy te wyniki uda się przenieść na ludzi (bo udane badania na zwierzętach nie zawsze przekładają się na pozytywne efekty kliniczne), to jednak jest to kolejny dowód na to, że senoterapeutyki – środki eliminujące starzejące się komórki – mają ogromny potencjał w walce ze starzeniem się organizmu.
Jak przebiegały badania
Zespół badawczy tworzyli naukowcy z Instytutu Żywienia i Zdrowia w Szanghaju (Chińska Akademia Nauk), By-Health Institute of Nutrition and Health, Buck Institute for Research on Aging oraz Mayo Clinic.
Dyrektor By-Health Technology Center, Zhang Xuguang, poinformował, że zespół przebadał prawie tysiąc naturalnych substancji, zanim skupił się na 46 ekstraktach roślinnych o potencjalnym działaniu przeciwstarzeniowym.
Z pestek winogron naukowcy wyizolowali związek chemiczny o nazwie procyjanidyna C1 (PCC1) i odkryli, że w niskich stężeniach PCC1 może zapobiegać wydzielaniu przez komórki senescentne tzw. substancji SASP (ang. senescence-associated secretory phenotype).
Substancje SASP mają negatywny wpływ na otaczające komórki, macierz zewnątrzkomórkową i inne elementy strukturalne, co powoduje kaskadę niekorzystnych skutków – w tym przewlekły stan zapalny i przyspieszone starzenie zdrowych komórek.
W wyższych stężeniach PCC1 wykazywał zdolność usuwania komórek senescentnych (działanie senolityczne), pozostawiając młodsze komórki nienaruszone [1].

Wydłużone życie i poprawa sprawności
Aby przetestować skuteczność PCC1 w eliminacji komórek starzejących się, naukowcy podawali ten związek starym myszom (w wieku odpowiadającym 75–90 latom u ludzi). Zwierzęta otrzymywały zastrzyki PCC1 (lub roztworu kontrolnego) co dwa tygodnie do końca życia.
Myszy, którym podawano PCC1, miały 64,2% dłuższe średnie przeżycie po rozpoczęciu leczenia, co odpowiada 9,4% dłuższemu całkowitemu czasowi życia. Wykazywały też 65% niższe ryzyko śmierci związaną z wiekiem. Autorzy napisali:
„PCC1 może znacząco zmniejszać ryzyko śmierci związanej z wiekiem u starych myszy” [1].
W tkankach starych myszy – wątrobie, nerkach, płucach i gruczole krokowym – odkryto znaczną liczbę komórek starzejących się. Leczenie PCC1 odwracało ten proces, a ponadto prowadziło do:
- poprawy siły chwytu,
- zwiększenia maksymalnej prędkości chodu,
- lepszej równowagi,
- większej wytrzymałości na bieżni,
- dłuższej zdolności wiszenia,
- oraz wyższego poziomu codziennej aktywności w porównaniu z grupą kontrolną.
Autorzy podsumowali:
„Prezentujemy dowód koncepcji, że nawet gdy terapia jest stosowana w późnym okresie życia, ma ona potencjał do znacznego opóźnienia dysfunkcji związanej z wiekiem, ograniczenia chorób starczych i poprawy stanu zdrowia – otwierając tym samym nową drogę do wydłużania życia i zdrowia w przyszłej medycynie geriatrycznej” [1].
Dodatkowe odkrycie: działanie przeciwnowotworowe
Poza działaniem przeciwstarzeniowym, naukowcy zauważyli, że PCC1 może również hamować rozwój nowotworów.
Samo podanie PCC1 myszom z nowotworami nie miało wpływu na komórki rakowe. Jednak gdy połączono PCC1 z chemioterapią, skuteczność leków przeciwnowotworowych podwoiła się, a przeżywalność myszy wzrosła o 48,1% [1].
Podsumowanie
Badania nad procyjanidyną C1 wskazują, że naturalne związki roślinne, takie jak te zawarte w pestkach winogron, mogą mieć potencjał nie tylko w spowalnianiu starzenia się komórek, ale także w zwiększaniu skuteczności terapii nowotworowych. Choć droga do potwierdzenia skuteczności u ludzi jest długa, to odkrycie to dodaje nowej energii do badań nad naturalnymi senoterapeutykami – i być może zbliża nas do momentu, gdy szklanka soku z winogron stanie się symbolem zdrowego starzenia się.