Nasza suczka, Luna, wiele nas nauczyła o strachu i jego wpływie na ludzi. Była dwuletnią suczką ze schroniska, zaniedbaną i maltretowaną do tego stopnia, że nawet dzieci i dorośli w promieniu pięciu metrów wywoływali u niej szczekanie, warczenie i ataki paniki. Tak, to przerażało obcych, ale nie to jest głównym problemem. Jej strach był skrajny, paraliżujący i wyczerpujący. Czysta fobia! Była chuda, miała niedowagę i była zarażona kleszczami i pchłami, a na zewnątrz wyglądała jak wiele dzieci, które leczymy w środku. Jak pomóc Lunie pokonać jej lęki i nawiązać zdrowe relacje z innymi? Jak zapobiec, aby przeszłe doświadczenia nie pojawiały się ponownie i nie prześladowały jej w przyszłości, tak jak podobne bodźce mogą prześladować nas jako dorosłych? Metody, które działają, są często takie same dla psa, jak i dla człowieka. Pierwszym krokiem jest zrozumienie strachu i tego, jak można sobie radzić ze stresem samym w sobie. Ale najpierw przyjrzyjmy się Lunie. Robi znaczące postępy, staje się kochająca, życzliwa i zaangażowana społecznie, zupełnie jak jej człowiek. W miarę jak cierpliwie i stopniowo przystosowujemy się i ćwiczymy nowe umiejętności, tworzy się małe, rosnące grono przyjaciół i rodziny, które akceptuje. Jej droga do wyzwolenia się ze strachu dopiero się zaczyna.
Strach to naturalna emocja wywoływana przez postrzegane zagrożenie, rzeczywiste lub wyimaginowane. Może objawiać się jako niepokój, stres, a nawet panika. Strach trwający dłużej niż sześć miesięcy nazywa się fobią.1 Lęk przed wystąpieniami publicznymi jest przykładem lęku ogólnego. Lęk specyficzny, taki jak agorafobia, jest rodzajem fobii. Zarówno lęk ogólny, jak i specyficzny mają objawy fizyczne i emocjonalne, które wymagają zmiany sposobu myślenia i samokontroli. Celem nie jest wyeliminowanie strachu, który jest naturalny, ale pozwolenie mu wpływać na myśli i działania, nie przejmując nad nimi kontroli. Strach i lęk są pod pewnymi względami podobne, ale pod innymi różnią się. Uczucie strachu jest spowodowane oczekiwaniem rychłego pojawienia się zagrożenia lub niebezpieczeństwa. Lęk to obawa przed przyszłym stresem. Obcy za drzwiami sprawiają, że Luna spodziewa się przemocy z powodu swojej przeszłości. Na początku, po dołączeniu do naszej rodziny, chodziła za nami wszędzie i nerwowo marudziła, gdy wychodziliśmy z domu, martwiąc się, że nie wrócimy przez kilka dni, ponieważ zaniedbanie było częścią jej życia. Strach może być jak więzienie, z którego nie wiesz, jak uciec. Odzwyczajenie jej od reakcji lękowej okazało się pomocne w sytuacjach wywołanych przez teraźniejszość (obcych) i przyszły lęk (zaniedbanie). Mamy członka rodziny, który szczególnie boi się wysokości. Wszyscy boimy się upadku z wysokości. Jednak jego strach był niemal irracjonalny. Ktoś zasugerował mu, żeby spróbował boulderingu. Był szkolony i nadzorowany, a kiedy zdał sobie sprawę, że to bezpieczne, przyjemne i ekscytujące, rozwinął swoje umiejętności i zaczął poważnie zajmować się wspinaczką. Później został profesjonalnym wspinaczem i instruktorem. Wraz z żoną wspiął się na jedne z największych zewnętrznych, wielowyciągowych ścian wspinaczkowych w Stanach Zjednoczonych. On prowadzi, ona sprząta. Co ciekawe, on nadal boi się wysokości, a jego żona nadal trzyma drabinę, gdy wymienia żarówki w kuchni. Nowy sposób myślenia i nauka samokontroli przyniosły znaczącą różnicę. Naszą reakcją na strach rządzi ciało migdałowate, ośrodek walki lub ucieczki, który reaguje na realne lub potencjalne zagrożenia. Niezależnie od tego, czy ktoś ma w przeszłości doświadczenia (jak Luna czy nasz wspinacz), które wywołują strach, czy też bodziec pojawia się nagle, z zaskoczenia, nasza reakcja pozostaje taka sama. Kiedyś pracowałem z osobą cierpiącą na emetofobię, czyli specyficzny lęk przed wymiotami lub przebywaniem w towarzystwie osób odczuwających mdłości. Ta wrażliwość, z którą wielu z nas może się utożsamić, zdawała się pojawiać znikąd i stopniowo się pogarszać, powodując stres i zachowania unikania, które ograniczały aktywność społeczną i zawodową. Nie było wyraźnego powodu ani wyjaśnienia, jak i dlaczego się zaczęła, a stres w rodzinie był znaczny, co zrodziło inne problemy osobiste i rodzinne. Dehabitacja przyniosła wystarczającą zmianę, aby skutecznie rozwiązać te inne problemy, obejmując szkolenie i ćwiczenie nowych umiejętności, a także terapię powiązanych schorzeń. Lęki i fobie nie rozwijają się w oderwaniu od innych czynników życiowych. Osoby z nadwrażliwym lub uszkodzonym ciałem migdałowatym mogą mieć normalną reakcję lękową na zagrożenia, takie jak węże czy wysokość. Mimo to mogą nie rozpoznawać lub nie reagować odpowiednio na bardziej złożone, niebezpieczne sytuacje.2 Negatywne emocje i konflikty emocjonalne również mogą aktywować ciało migdałowate.3 Niektóre zaburzenia osobowości mogą prowadzić do irracjonalnych fobii.4 Dehabitacja może sprzyjać nowemu sposobowi myślenia, a ćwiczenie nowych umiejętności może poprawić samokontrolę. W prawie każdym przypadku uporczywego irracjonalnego strachu lub fobii istnieją wskazówki z przeszłości i teraźniejszości sugerujące potencjalne przyczyny. Jeśli przyczyna nie jest jasna, należy zbadać i ocenić wszelkie współwystępujące schorzenia. Mogą to być depresja, lęk, choroba afektywna dwubiegunowa, wyparcie wspomnień, zaburzenie osobowości typu borderline itp. Jeśli nie ma już wykwalifikowanego, licencjonowanego pracownika służby zdrowia, ważne jest, aby….